Też tak macie, że czasami o zakupie decyduje jeden nieistotny szczegół? Potrzebowałem butów do biegania, kolejnych. Odczuwałem bowiem brak obuwia do ugniatania asfaltu na długich wybieganiach. Takich z porządną amortyzacją i stabilizacją dla mojego pronującego stopala. Ostatnio odczuwam ból kolana jak więcej pobiegam w lekkich Brooksach Pure Cadence, więc decyzja zapadła: kupuję.

Zrobiłem rekonesans w ulubionym centrum handlowym i wahałem się w wyborze między Nike Lunarswift +2 i Adidas Supernova Sequence 3. Biegałem od jednego do drugiego sklepu i nie mogłem się zdecydować. W obu parach czułem się bardzo dobrze, obie miały sporo systemów amortyzujących i stabilizujących, spełniały więc moje oczekiwania co do zabezpieczenia nóg. Trzeba przyznać, że oba modele nie są zbyt ładne (Nike w biedronkowe kropy, a Adidas niepowalający kolorystycznie – szaro-biało-zielony), więc nawet wygląd nie mógł pomóc w wyborze.

Ostatecznie o tym, że zwiększyłem swoją kolekcję obuwia z trzema paskami zadecydował fakt, że… w Nike zabezpieczające przed kradzieżą plastikowe czujniki zaczepione były w dziurkę od sznurówki, co uniemożliwiało porządne przymierzenia buty w sklepie. Zapewne gdybym poprosił obsługę umożliwiono by mi to, ale uznałem, że skoro utrudniają mi życie to klienta we mnie mieć nie będą.

Białe elementy szybko stracą kolor i nie będzie to wyglądało dobrze

Adidas Supernova Sequence 3 pierwsze wrażenie robią bardzo dobre. Mają wszelkie systemy stabilizujące stopę, wyglądają na dobrze amortyzowane i zabezpieczające przed wykrzywianiem się kostki. Nie brakuje też odblaskowych elementów, a często biegam wieczorem, idzie jesień, więc na pewno się to przyda. Dziś wieczorem pierwszy przebieg, już się nie mogę doczekać:)

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułIII Izerska Wielka Wyrypa – relacja
Następny artykułU stóp północnej ściany Eigeru
Krasus – biegacz, napieracz, triathlonista i pĄpkins pełną gębą. Jego filozofia uprawiania sportu łączy ciężką pracę i ciągłe dążenie do bycia lepszym z dobrą zabawą, bo przecież w życiu chodzi o to, by było fajnie. Zrobił swoje jeśli chodzi o uklepywanie asfaltu i teraz realizuje się w terenie. W lesie, z mapą czy w górach czuje się jak ryba w wodzie!

14 KOMENTARZY

    • Przymierzam się do zakupy snova sequence 4:) szkoda tylko ze juz mocno ograniczone sa wersje kolorystyczne, calej czarnej nie chce, bialych tak samo, a upatrzonej wersji niebieskiej z zielonymi i zoltymi wstawkami juz nie ma, pozostaje ponownie kupic buty pomaranczowe… znowu zarówiasty pomarancz;]<br />ale to dobrze ze macie pozytywne zdanie o tych butach, mialem kontuzje ostatnio i wymieniam

    • Na pewno nie są to jakieś super szybkie buty, czuję różnicę pomiędzy nimi a Brooksami Pure Cadence – Brooksy są lżejsze, bardziej dynamiczne. Ale też nie ma co przesadzać, przez pierwsze 1,5 roku biegałem w ciężkich i sztywnych Asicsach i też dawałem radę. Ja te Adidasy kupiłem jako buty do długich treningów, zawody wolę biegać w dynamiczniejszych Brooksach.

  1. Mam nadzieję że się sprawdzą! Ja też chyba za tydzień kupię coś stabilizowanego na długie kilometry bo moje Pumy Faas 500 nie są do tego za dobre – raczej na krótkie dystanse są przeznaczone.<br />To co, testujemy dzisiaj razem? Ja będę robił 32km dzisiaj wieczorem, wybiegam około 21, do domu wrócę pewnie tuż przed północą :) ale do lasku kabackiego raczej nie pobiegnę bo po ciemku nie lubię w

  2. Witaj,<br /><br />Ja kupiłem dosłownie kilka dni temu moje pierwsze Adidasy, Supernova Glide 4. Potrzebowałem czegoś taniego pod długi asfalt, wstępnie pod setkę w Kaliszu. Znalazłem te Adidasy w Decathlonie za 249 zł i kupiłem. Byłem już w nich na długim wybieganiu. Mogą być choć nie są tak miękkie, jak Asicsy. No i nie wiem, czy w sumie nie będą spowalniały, jeszcze w nich nic szybszego nie

  3. Tak. Moje najukochańsze Asicsy kupiłam dlatego, że podobał mi się ich kolor, podczas gdy Saucony Kinevara (tak się pisze), z którymi je porównywałam, urodą nie grzeszyły ;) Niech Ci się dobze biega w nowych butach!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here