Ten, w którym warto biegać w Oławie

Wiecie gdzie jest Oława? A kto znany tam mieszka? Muszę przyznać, że ja, nim zasiadłem do pisania tego posta, też niewiele o niej wiedziałem....

Do trzech razy sztuka. 3:28:43!

Prawie 17 (siedemnastu!!!) kibiców miałem na trasie 13. Poznań Maratonu. Niektórzy pojawili się nawet dwukrotnie:) Krzyczeli, przybijali piątki, w umówionych miejscach przekazywali żele energetyczne...

Bo chodzi o to, by było fajnie

Start imprezy opóźniony o jakieś pół godziny, oznakowanie trasy tak fatalne, że chyba nikt nie przebiegł 10 km jak powinien, zresztą trasa i tak...

BestBreathe – recenzja gadżetu dla biegaczy

Pamiętacie jak kilkanaście lat temu hitem podwórek były plastry na nos, które unosząc nieco nozdrza ułatwiały oddychanie? Oczywiście, że ja też taki miałem! Furory...

Mój pakiet startowy na 34. Maraton Warszawski

Zainspirowany wpisem Leszka także postanowiłem pokazać, w czym pobiegnę niedzielny 34. Maraton Warszawski. Łatwiej będzie się zlokalizować w tłumie (to dla koleżanek/kolegów biegaczy) na starcie,...

Eskimos vs tropiki Zalewu Koronowskiego

Masakryczny upał i lekkie odwodnienie organizmu, potem burza z deszczem padającym poziomo prosto w twarz, a w końcu znów duchota i skwar. Do tego...

Ten o liczniku, górce i Gassach

Mogłem mieć wtedy osiem lat, może dziewięć, ale nie sądzę, by więcej. Od naszego bloku (Browarowa 9 – cóż za zacna nazwa ulicy! Uwierzycie,...

Ten, w którym nadchodzi godzina W (a właściwie R)

Towarzyska rozmowa z Bestią w ostatni weekend uświadomiła mi, że będzie to chyba najważniejszy start w moim życiu. ABN AMRO Marathon Rotterdam... Ciężar wyniku...

Ten, w którym pompka nie jedno ma imię

Sobota przełomu listopada i grudnia. Za oknem 3 stopnie Celsjusza, od wielu godzin pada deszcz – pogoda taka, że pies nosa z budy nie...

Dobrze, że się ten styczeń skończył

Rok 2013 zacząłem z przytupem. Ponad 39 gorączki i ostra infekcja górnych dróg oddechowych zafundowały mi tygodniową przerwę we wszelkich treningach i „Sylwester z...

Ten, w którym pęka stówka

- Trzeba było się na słońce posmarować.- Ja tam się posmarowałem, zawsze to robię.- Mówię, że trzeba było się na słońce czymś posmarować!- A...

Ten, w którym pływanie jest dla twardzieli

Nie da się ukryć, że pływanie jest moim najmniej ulubionym elementem triathlonowego treningu. Z jednej strony dlatego, że jestem w tym najsłabszy i sam...

Ten, w którym jest kiepsko, a ja pękam z dumy

Biegnij Warszawo 2013 było w moim wydaniu chyba najgorszym biegiem ever. Lista błędów z przygotowań i samego dnia startu sięga stąd na Księżyc, a...

Ten z drogą do maratonu cz. 5 (moja motywacja na Walencję)

Lubię biegać. Moim zdaniem to najlepsza możliwa motywacja do uprawiania sportu – lubić to. Lubię trenować, męczyć się, sapać, dyszeć i lubię, gdy boli....

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!