Ten, w którym Wielki Wyścig jest tuż-tuż, a Bo i ja...

Stało się. Kości zostały rzucone, miarka się przebrała, a naważone nawarzone piwo należy wypić. Do Wielkiego Wyścigu zostało kilka dni. Właściwie to już niedługo...

Ten, w którym występuje szybka stówka, a nawet dwie

No więc znów biegam. Przez kilka dni żyłem w naprawdę solidnym stresie, bo mocno obawiałem się o to, czy uda się szybko wrócić do...

Ten, w którym cukier z wodą działa (test żeli energetycznych)

To gościnny wpis. Kolega Piotrek Rutkowski, dobijający do czydziechy kolarz amator, przetestował trochę żeli energetycznych i na łamach mojego bloga dzieli się z Wami...

Ten z drogą do maratonu cz. 5 (moja motywacja na Walencję)

Lubię biegać. Moim zdaniem to najlepsza możliwa motywacja do uprawiania sportu – lubić to. Lubię trenować, męczyć się, sapać, dyszeć i lubię, gdy boli....

Ten, w którym typujecie mój Rotterdam

Jak wiecie, w niedzielę startuję w maratonie w Rotterdamie, gdzie zamierzam dokonać epokowego wyczynu i jako pierwszy członek mojej rodziny przebiec 42,2 km w...

Czy amator potrzebuje badań wydolnościowych?

Prędzej czy później każdy uprawiający sport wytrzymałościowy (bieganie, kolarstwo, triathlon) spotka się z zachętą do zrobienia badań wydolnościowych. Ile razy zastanawialiście się, czy się...

Ten, w którym zostaję podniebnym biegaczem (relacja z Biegu Marduły)

Do mety 1400 metrów w linii prostej i ponad 150 metrów pod górę. Idę. W myślach: „biegnij, biegnij k..wa!”. Plan: 20 kroków truchtem na...

Ten, w którym Pąpujemy na Everest!

Sto pompek? A może tysiąc? Phi, pikuś! Proponujemy coś więcej. Wpąpujmy się (my robimy pąpki!) na Mount Everest! Najwyższy szczyt Ziemi ma 8848 metrów,...

Ten, w którym ogłaszam el konkursso!

Jak już zapowiadaliśmy na WielkoWyścigowym FB (jeśli jeszcze Cię tam nie ma to rach-ciach i dołączasz do wydarzenia!), Wielki Wyścig wkroczył w fazę gier,...

34. Maraton Warszawski po mojemu

Na liczniku mam 23 km, czuję się bardzo dobrze i mam kilka sekund zapasu w stosunku do wymarzonego 3:30. I w tym momencie czuję,...

Ten, w którym boli, czyli relacja z Mazurskich Tropów

- 3 km do mety, biegniemy!Tup, tup, tup.- Chłopaki, ja Was przepraszam, ale nie mogę, zaraz zemdleję, biegnijcie sami...- Bambus, przecież Cię tu nie...

Ten, w którym wzmacniamy nogi, czyli SCHODING PĄPKINS

Ładna łydka na zawodach potrafi przyciągnąć wzrok wielu pięknych kobiet. Poczytajcie sobie relacje z triathlonów takiej Bo. Przecież wielu zawodów to ona w ogóle...

Ten z zimnem, górami i nagrodami (przed KarkonoszManem)

Ja się po prostu, tak po ludzku, boję tego Triathlonu Karkonoskiego, wiecie? Gdy 10 września ubiegłego roku w wymianie mailowej z MS pojawił się...

Ten, w którym jestem komandosem na piątkę

Nie bójcie się, mimo podobieństwa tytułów („Ten, w którym…”), tym razem komiksu nie będzie;)Do rzeczy: z rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie przeprowadzania sprawdzianu...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!