Ten, w którym warto walczyć do końca (Ełcka Zmarzlina 2015 –...

Jestem za połową mapy. Na liczniku 32 km w 3:37. Po wyjściu z „przepaku” na końcu małej mapy byłem piąty. Miało być lepiej, ale...

Ten, w którym Jolka, Jolka już nigdy nie zabrzmi tak samo...

Czwarte miejsce – najgorsze dla sportowca, który ma ambicje. Tak blisko podium! Zaledwie dwie minuty. DWIE MINUTY, na dystansie 45 kilometrów to naprawdę niewiele....

Ten, w którym ruszacie na ultraprzygodę (poradnik dla ultradebiutantów)

Kilka rozmów z Kasią (doczytajcie do końca, bo tam czyha ciekawostka!) przed jej startem w Łemkowyna Ultra Trail uświadomiło mi, że nawet tacy wymiatacze jak...

Ten, w którym dni są jak poezja (Izerska Wielka Wyrypa 2014)

Wybiegamy spomiędzy drzew i… „bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście”. Masakryczny burak zaliczony w okolicy 10-11 kilometra sprawił, że (prawdopodobnie jako jedyni) odwiedziliśmy...

Jurij Gagarin Sta-lin, Sta-lin…, czyli zimowa masakra na Skorpionie

Ponad 12 godz. przedzierania się przez zaśnieżone pola, lasy i wąwozy na własne życzenie. Udziału w XI Ekstremalnej Imprezie na Orientację Skorpion 2012 nie...

Ten, w którym fajnie jest biegać z mapą

„Marcin, co jest takiego magicznego w tych BnO?” zapytał mnie dziś Przemo, który pomyślał o spróbowaniu swoich sił w bieganiu z mapą. Odpowiedź na...

III Izerska Wielka Wyrypa – relacja

W nogach ponad 54 km, do mety zostały niecałe 4, zaczynam samotny finisz. Nie wiem skąd po takim dystansie mam siłę do biegu, ale...

Ten, który przejdzie do historii (Mazurskie Tropy 2014)

Po równym kwadransie zmieniam taktykę – wracam się 200 metrów drogą i postanawiam iść równolegle do drogi, w końcu trafię na punkt, nie? No...

Ten, w którym nie warto biegać. Nocna Masakra 2013

Za każdym razem tak samo. Biegniemy, wyprzedzamy i czesząc czekamy. Biegniemy, wyprzedzamy i czesząc czekamy. Oczywiście, że mam ochotę zejść z trasy, ale przecież...

Myślenie, głupcze! (Relacja ze Skorpiona 2013)

PK13 to jedyny na trasie punkt kontrolny, którego nie umieszczono w okolicy wąwozu – czeka na nas na słupie przy moście. Zlokalizowanie go nie...

Ten, w którym psy szczekają, a karawana jedzie dalej, czyli Izerska...

Schodząc z pól od PK8 natrafiamy na problem w postaci ogrodzeń. Cóż, czasem trzeba przejść przez czyjeś podwórko. Przeprosimy, pozdrowimy i jakoś będzie. Kuba:...

Ten, w którym ZNÓW warto walczyć do końca (Śnieżne Konwalie 2016)

Ileż to już zawodów było takich, że na finiszu udało mi się pocisnąć i coś ugrać. Ełcka Zmarzlina z ubiegłego roku, ostatni Nawigator, czy...

Ten, w którym rządzą drzwi i liczba 12, czyli Śnieżne Konwalie...

No i nastąpiła katastrofa. I to taka, że o ja pitolę i wstyd przed wszystkimi, więc Wam tylko w tajemnicy opowiem, dobra? Nie ogarnąłem...

Eskimos vs tropiki Zalewu Koronowskiego

Masakryczny upał i lekkie odwodnienie organizmu, potem burza z deszczem padającym poziomo prosto w twarz, a w końcu znów duchota i skwar. Do tego...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!