Ten, w którym takich trzech, jak nas dwóch, nie ma ani...

Otwieram oczy i rozglądam się po sypialni. Przy łóżku niezmiennie stoi Celina, pod parapetem smętnie pomieszkuje Zuza (chwilowo bez tylnego koła, ale wkrótce wracam...

Ten z zasłużonym sukcesem (KarkonoszMan 2015)

To była współpraca doskonała. Od chwili zaproponowania jej, nie miałem wątpliwości, że taka będzie. Raz, że w ubiegłym roku było bardzo dobrze. Dwa, że...

Ten, w którym nie kwicę (Zimowy Janosik 2020)

„Kto ma ze sobą raczki lub nakładki antypoślizgowe, to radzimy założyć. Już na pierwszym podbiegu jest bardzo ślisko” – komunikat organizatora Zimowego...

Ten, w którym nic dwa razy się nie zdarza

Długo musiałem oswajać się z myślą, że w tym roku Triathlon Karkonoski nie będzie taki sam. Miesiącami żyłem w przekonaniu, że tegoroczny KarkonoszMan będzie,...

Ten, w którym rekonesansujemy Bieg Rzeźnika (kilka porad)

Tak, wiem, że nie ma takiego słowa jak rekonesansować. Według internetowego Słownika Języka Polskiego rekonesans to: 1. sprawdzenie, wstępne rozeznanie; 2. rozpoznanie stanowisk i sił nieprzyjaciela na...

Ten z falenicką taktyką, dwiema życiówkami i pabianickim kĄkursem

Falenica #2 Nadal nie odkryłem idealnej taktyki na Falenicę. Zaliczyłem tam już łącznie z dziesięć startów, a wciąż nie wiem, jak to polecieć, by było optymalnie. Na...

Ten o lasach Chudego Wawrzyńca i odnalezionym szczęściu (Mała Rycerzowa 2018)

Wtorek, godzina jakoś popracowa, temperatura w cieniu dobre 30 stopni, każde wyjście na ulicę to atak gorąca nie do wytrzymania. Schowani przed skwarem siedzimy...

Ten, w którym trzeba dużo jeść (Bieg Rzeźnika 2016 cz. 2)

Wolno zacznijcie, jedzcie, pijcie (nawet na siłę!) i nie marnujcie czasu na przepakach, a przede wszystkim współpracujcie w drużynie – to w skrócie moje...

Ten, w którym ruszacie na ultraprzygodę (poradnik dla ultradebiutantów)

Kilka rozmów z Kasią (doczytajcie do końca, bo tam czyha ciekawostka!) przed jej startem w Łemkowyna Ultra Trail uświadomiło mi, że nawet tacy wymiatacze jak...

Ten z ZUKiem, stresem i konkursem

Coś mnie spięło w środku przed tym Zimowym Ultramaratonem Karkonoskim. Tak bardzo chciałbym coś fajnego napisać, bo przecież to naprawdę ważny start dla mnie,...

Ten, w którym jest magicznie

Prawie 60 km do przodu, 3100 metrów w górę, 8 godzin w trasie, drugie tyle odpoczynków i ze trzy razy więcej czasu spędzonego z...

Ten, w którym dochodzi do kłótni

- No i co Ty w mordę kopany trenerzyno, co? - Jak to co? - Co, co, co? Pstro! Falenica, kurka jego mać. Czy ja po...

Ten, w którym liczy się towarzystwo, a nie wynik

III runda Zimowych Biegów Górskich w Falenicy zaczęła się w piątek wieczorem, gdy z wizytującą stolycę Run Bo i NKŚ przeprowadziliśmy degustację nalewek mojej...

Ten, w którym pływanie jest spoko (KarkonoszMan 2016)

Pierwszy start w tri sezonie to zwykle swego rodzaju rozpoznanie. Ma pokazać, w którym miejscu jesteśmy, nad czym trzeba jeszcze popracować i czy obrana...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!