Ten o lasach Chudego Wawrzyńca i odnalezionym szczęściu (Mała Rycerzowa 2018)

Wtorek, godzina jakoś popracowa, temperatura w cieniu dobre 30 stopni, każde wyjście na ulicę to atak gorąca nie do wytrzymania. Schowani przed skwarem siedzimy...

Ten z Łysicą, w którym #wyzwanieNBR okazuje się być Biegiem Rzeźnika

Fajnie jest. Serio. Pasja to coś takiego, że człowiek się męczy, boli go, ale on to lubi. Czyni wyrzeczenia, wstaje przed świtem i lubi...

Ten, w którym liczy się towarzystwo, a nie wynik

III runda Zimowych Biegów Górskich w Falenicy zaczęła się w piątek wieczorem, gdy z wizytującą stolycę Run Bo i NKŚ przeprowadziliśmy degustację nalewek mojej...

Ten z widokiem na Tatry w tle (obóz biegowy 2015)

Prawie 150 km do przodu i 5 tys. metrów w górę – niemal 20 godzin biegania i około 10 godzin dodatkowych zajęć z: siły,...

Ten z dwiema życiówkami i niedosytem (Falenica #2, #3 i #5)

Dziwna ta tegoroczna Falenica. Za wyjątkiem fatalnej drugiej edycji, w której „nie zauważyłem”, że jest śnieg i się zarżnąłem na pierwszym kółku (positive splits:...

Ten, w którym Kazurka (znów) rządzi, a ja jestĘ jutuberĘ

Szukasz bólu ud? Lubisz taki braku oddechu, że aż płuca zatyka? A palące łydki? I padnięcia na pysk za metą? Zapraszamy na Kazurkę! Kurczaki,...

Ten, w którym boli bardziej (Bieg Rzeźnika 2015, cz. 1)

Nie jestem osobą wierzącą. W kościele bywam tylko przy okazji konkretnych uroczystości związanych z ważnymi dla mnie osobami. Śluby, chrzty i tak dalej. Bardzo...

Ten, w którym pewnych rzeczy wyjaśnić się nie da

Znacie to miejsce na zakopiance? Wyjeżdża się zza zakrętu i otwiera się panorama na Tatry. Pierwsza tak szeroka, świetnie widoczna. Ilekroć to widzę, mam...

Ten, w którym jest zimno i ciągle pod górkę lub z...

„Pamiętaj, że wilk do szlachetne zwierzę. W razie czego, to nie możesz po prostu wymięknąć i zrezygnować.” – jedno zdanie Staszka, którym przed startem...

Ten, w którym ktoś pojedzie na ZUK-a i Słoiki też tam...

Śmiechowo jest czasem w tym moim biegowo-blogowym życiu. Najpierw zapisałem się na Zimowy Ultramaraton Karkonoski, grzecznie za niego zapłaciłem, a potem nawiązałem z organizatorami...

Ten z życiówką i (znów) lekkim niedosytem (Monte Kazura #2)

Proszę, oto używanie dla tych, co mówią, że marudzę, że wiecznie jestem niezadowolony i mam niedosyt. Sama ta teza jest oczywiście nieprawdziwa, bo czasem jestem...

Ten, w którym Bieg Rzeźnika to już i jest kĄkurs

Wprawdzie dziś w nocy spałem dobrze, ale w serduchu mnie trochę telepie ze strachu. Nie to, że nie ukończymy tego Biegu Rzeźnika, albo że...

Ten, w którym ruszacie na ultraprzygodę (poradnik dla ultradebiutantów)

Kilka rozmów z Kasią (doczytajcie do końca, bo tam czyha ciekawostka!) przed jej startem w Łemkowyna Ultra Trail uświadomiło mi, że nawet tacy wymiatacze jak...

Ten, w którym brak mi słów

Zamknij oczy. Weź dobre piwo lub wino (czy co tam pijasz) i zastanów się chwilę: gdybyś mogła (mógł) spędzić dzień nad dniami, to jak...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!