Ten z drogą do maratonu cz. 4 (żywienie przed maratonem i...

Carboloading to mój ulubiony etap przygotowań do maratonu. Zwiększając podaż węglowodanów przy zmniejszonych obciążeniach treningowych, gromadzimy więcej glikogenu, co ułatwia przetrwanie maratonu w jako-takim...

Ten z drogą do maratonu cz. 3 (w czym biegnę)

Odpowiednie przygotowanie sprzętowe jest jedną z bazowych sukcesu na każdych zawodach. Kolegi i koleżanki do dziś heheszkują z moich skarpetek na Łemkowynie 2017 (relacja),...

Ten z drogą do maratonu cz. 2 (treningi do Walencji)

Tygodniowo w sezonie triathlonowym biegałem 40–50 kilometrów. Wystarczyło, by robić niezłe wyniki na dystansach 1/4 i 1/2 oraz z nieskończoną radością wrócić na górskie...

Ten z drogą do maratonu cz. 1 (dlaczego Walencja?)

Mam taki ambitny pomysł, by w ostatnim tygodniu przed maratonem każdego dnia publikować niedługi post na blogu. Każdy z tych wpisów ma opisywać jeden...

Ten, w którym wracam do lasu (GP Warszawy)

Nie będzie to chyba przesada, gdy powiem, że biegowo to ja wychowałem się w Lesie Kabackim. To tam, z Amrą i Kossą, wiele lat...

Ten, w którym z pustego i Salomon nie naleje. Ale wcale...

Niebywałe jest, że choć dokładnie wiedziałem, gdzie będą, to z każdym krokiem czułem się bardziej podekscytowany. Zobaczyłem ich kawałek przed skrętem, stali na przystanku...

Ten, w którym nie jestem MJ-em (Żoliborski Bieg Mikołajkowy 2017)

Pamiętacie Flu Game? W piątym meczu finałów NBA 1997 roku, przy stanie 2:2, osłabiony chorobą, gorączką i odwodnieniem genialny Michael Jordan poprowadził Byki do...

Ten z biegaczem bezgłowym (Poznań Półmaraton 2017)

„Klucz to na tak długim wysiłku odciąć głowę. Serio. Musisz być zanurzony w swoim świecie. To się ćwiczy na treningach i na tego typu...

Ten z pĄmaratońskimi przemyśleniami

Spędzając weekend od A do Z z maratończykami, można się zmęczyć. Odbieranie z dworców, szykowanie pościeli, wspólne picie, jedzenie i wygibańce różne. Ufff, muszę...

Ten, w którym czasem trzeba odpuścić (Bieg Piotra i Pawła 2016)

Nie leży mi w ostatnich miesiącach dystans 10 km. Z trzech poprzednich startów w pełni zadowolony nie jestem z żadnego. Najpierw dałem dupy w Biegu...

Ten, w którym nie ma życiówki, ale jest pĄdium

Tabliczkę „1 km” mijam mając na zegarku około 1300 metrów. Myślę sobie „Pewnie jakiś dowcipniś przestawił oznakowanie” i lecę swoje. Dość mocno, pierwszy kilometr w...

Ten, w którym jest DOS-KO-NA-LE (Półmaraton Warszawski 2016)

– Siemanko! O, a co Ty tu robisz? – Trening dziś biegnę. – Na ile? – Jakoś 1:20. A Ty łamiesz 1:19? – Taki jest plan, tak ma...

Ten, w którym przegrywam głową (Żoliborski Bieg Mikołajkowy)

Piątkowe wciry na crossficie dały mi nie tylko ogrom radości i satysfakcji, ale i zakwasy jakich świat nie widział. Biceps, triceps, piersiowy, pośladki, dwugłowy...

Ten z szybkim biegiem na Młocinach (City Trail #2)

Paskudny, wredny, hardkorowy, wstrętny, koszmarny, podły, plugawy, parszywy, obmierzły, złośliwy, wkurzający do cna – jakby o nim nie myśleć, to skojarzenia z biegiem na...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!