Ten, w którym nadchodzi godzina W (a właściwie R)

Towarzyska rozmowa z Bestią w ostatni weekend uświadomiła mi, że będzie to chyba najważniejszy start w moim życiu. ABN AMRO Marathon Rotterdam... Ciężar wyniku...

Ten, w którym jest trochę lepiej (#337 Parkrun Warszawa-Praga)

Dwa kilogramy mniej niż tydzień wcześniej dźwigałem stając na starcie #337 Parkrun Warszawa-Praga. A do tego w nogach były dwa solidne treningi...

Ten, w którym nie ma życiówki, ale jest pĄdium

Tabliczkę „1 km” mijam mając na zegarku około 1300 metrów. Myślę sobie „Pewnie jakiś dowcipniś przestawił oznakowanie” i lecę swoje. Dość mocno, pierwszy kilometr w...

Ten z pĄmaratońskimi przemyśleniami

Spędzając weekend od A do Z z maratończykami, można się zmęczyć. Odbieranie z dworców, szykowanie pościeli, wspólne picie, jedzenie i wygibańce różne. Ufff, muszę...

Ten z nagrodami i nieomal życiówką na 5 km

Stoję w pierwszej linii, klepię się po udach, łydkach i twarzy – dla pobudzenia. Odliczamy i... start! Ruszam dość spokojnie w grupie kilku mocniejszych...

Ten z drogą do maratonu cz. 1 (dlaczego Walencja?)

Mam taki ambitny pomysł, by w ostatnim tygodniu przed maratonem każdego dnia publikować niedługi post na blogu. Każdy z tych wpisów ma opisywać jeden...

Ten, w którym strefa komfortu kończy się za szybko (Półmaraton Gdańsk)

Odkąd odkryłem (dzięki Sobmar!), że aby dostać się do Nowego Jorku wcale nie potrzebuję łamać 1:21, a wystarczy 1:23, zupełnie spadł ze mnie ciężar...

Ten, w którym jestem komandosem na piątkę

Nie bójcie się, mimo podobieństwa tytułów („Ten, w którym…”), tym razem komiksu nie będzie;)Do rzeczy: z rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie przeprowadzania sprawdzianu...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!