Ten z drogą do maratonu cz. 1 (dlaczego Walencja?)

Mam taki ambitny pomysł, by w ostatnim tygodniu przed maratonem każdego dnia publikować niedługi post na blogu. Każdy z tych wpisów ma opisywać jeden...

Ten, w którym nadchodzi godzina W (a właściwie R)

Towarzyska rozmowa z Bestią w ostatni weekend uświadomiła mi, że będzie to chyba najważniejszy start w moim życiu. ABN AMRO Marathon Rotterdam... Ciężar wyniku...

Ten, w którym Krasus istnieje i są konkursy oraz wielka zagadka

Bieg Niepodległości to jeden z moich ulubionych startów w sezonie. Są tacy, co narzekają na nudną trasę, na tłok i bukjeden tylko wie, na...

Ten, w którym w kupie jest raźniej (XXIV Żoliborski Bieg Mikołajkowy)

37:39 na dychę. Od sierpnia poprawa o ponad minutę – jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Wiosną planuję wrócić poniżej 37 :)

Apetyt rośnie w miarę jedzenia: 1:39:19 w półmaratonie

Około 3 km przed metą łapie mnie kryzys. Wiejący na Wisłostradzie wiatr mocno utrudnia bieg, sił coraz mniej, mięśnie i ścięgna działające na najwyższych...

Ten, w którym mam plan

Przez kilka lat biegałem spontanicznie. Oczywiście, że robiłem podbiegi, interwały i inne sprinty, ale wszystko to było bez ładu i składu. Interwały? Na oko,...

Ten z drogą do maratonu cz. 6 (strategia na Walencję)

„Jak będziesz biegł? Równo czy negative splits?” to pytanie, które w ostatnich kilku dniach zadawano mi chyba najczęściej. Nic w tym zaskakującego. Strategia (i...

Ten, w którym wracam do lasu (GP Warszawy)

Nie będzie to chyba przesada, gdy powiem, że biegowo to ja wychowałem się w Lesie Kabackim. To tam, z Amrą i Kossą, wiele lat...

Ten, w którym jestem komandosem na piątkę

Nie bójcie się, mimo podobieństwa tytułów („Ten, w którym…”), tym razem komiksu nie będzie;)Do rzeczy: z rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie przeprowadzania sprawdzianu...

Ten, w którym warto wiedzieć, gdzie jest meta, czyli 39:51 na...

Do mety jeszcze 2000 m. Takie interwały biegałem ostatnio po 3:50, dam radę i dziś! 1600 m, dam radę. Kilometr do mety, będzie życiówka...

Ten, w którym Kampinos daje radę

Dobra, na początek trzeba sobie to powiedzieć jasno: Półmaraton/Maraton Kampinoski to fantastyczna impreza, na której naprawdę warto być! Kameralna, niemal rodzinna atmosfera i piękne okoliczności...

Ten, w którym są priorytety inne niż życiówki (Bieg Piotra i...

Czy to się mogło udać? Po dwóch naprawdę ciężkich czerwcowych startach w górach (Bieg Rzeźnika i Triathlon Karkonoski nie czułem jakichś bóli mięśniowych, ale solidne zmęczenie...

Ten, w którym piszę list do Maratonu (2:52:37 w Walencji)

Drogi Maratonie, dokładnie 1694 dni upłynęły od chwili przekroczenia linii mety na Coolsingel w Rotterdamie do momentu, gdy w niedzielę na spektakularnym Pont de Montolivet w...

Ten, w którym maraton trwa 2:59:01, a mi lecą łzy

Minęło 25 km biegu, średnie tempo wynosi około 4:14, jest doskonale! Ale… czy to cokolwiek znaczy? Nic drogi Krasusie, absolutnie nic! To jest maraton....

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!