Ten, w którym dzwoni Prezes

______ ______ ______ ______ ______ – bezgłośnie dzwonił wyciszony jeszcze o tej porze telefon. Przecież była 7:02. Dla jednych środek nocy, dla innych środek dnia, a dla...

Ten, w którym Wielki Wyścig jest tuż-tuż, a Bo i ja...

Stało się. Kości zostały rzucone, miarka się przebrała, a naważone nawarzone piwo należy wypić. Do Wielkiego Wyścigu zostało kilka dni. Właściwie to już niedługo...

Ten, w którym zostaję wolontariuszem, a dawanie jest lepsze niż branie

Nasłuchałem się o tym, jaki ten Chudy Wawrzyniec fajny. Że trudny (lubię!), że długi (lubię!), że żarcia dużo na punktach (bardzo lubię!) i piwa w...

Ten, w którym ubranie do biegania też musi mieć seks

Bardzo dobra jakość wykonania i świetny materiał, ale zupełny brak… „seksu” – to w największym skrócie moja opinia o koszulce z długim rękawem Berghaus...

Ten, w którym wszystko jest jasne

Zapowiadając Rotterdam Marathon (relacja kliku-kliku; przygotowania kliku-kliku) napisałem, że jeśli mój plan się powiedzie i złamię trzy godzinny, to będzie to mój ostatni maraton...

Ten o chudych cyborgach (których zresztą nie ma)

Borman (bardzo pozdrawiam i bardzo kibicuję powrotowi!) pisał kiedyś, że nie ma grubych cyborgów. To fakt. Prawda jest jednak taka, że chudych też nie....

Ten, w którym pora powiedzieć, jak jest

„I jeszcze pytanie do pana Marcina Krasonia: kiedy można liczyć na jakąś reaktywację bloga Biecdalej.pl?” Ups. Zamurowało mnie. Webinarium...

Ten z liczbami i sukcesami, czyli podsumowania 2014 r. część pierwsza

W 2014 r. na szeroko pojętą aktywność sportową poświęciłem 505 godzin 8 minut i 37 sekund – tak podsumował mnie Endomondo. Oczywiście część z...

Ten, w którym jedziemy do Przechlewa i o nalewkach

Przed triathlonem w Chodzieży (relacja o tutaj: KLIKU-KLIKU) starałem się, by wszystko było jak najlepiej. To był start A, byłem więc wyspany, wypoczęty, naładowany...

Ten, w którym się zakładamy

Na początku był chaos Roman. Zawsze jest jakiś Roman! Zadeklarował, że jeśli w Chodzieży zrobię na półajronmenie czas lepszy niż 4:40, to za każdą...

Ten, w którym ludziom w dupach się poprzewracało!

Rosnąca popularność biegów ultra (choć dotyczy to też innych zawodów sportowych) wiąże się niestety z nagromadzeniem dziwnych zachowań potencjalnych startujących. Wiele mówi się o...

Ten z Łysicą, w którym #wyzwanieNBR okazuje się być Biegiem Rzeźnika

Fajnie jest. Serio. Pasja to coś takiego, że człowiek się męczy, boli go, ale on to lubi. Czyni wyrzeczenia, wstaje przed świtem i lubi...

Ten, w którym nie każdy się do wszystkiego nadaje

Są ludzie, którzy nie nadają się do ciężkiej pracy treningowej. Brzydzą się potem, wzdrygają na samą myśl o wychodzeniu poza strefę...

Ten, w którym liczy się drużyna

Bywają takie dni, gdy potrzebuję solidnie przetrawić emocje, które mi się zgromadziły w związku z jakimś startem, bo nie jestem w stanie od razu...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!