Ten, w którym pływanie jest dla twardzieli

Nie da się ukryć, że pływanie jest moim najmniej ulubionym elementem triathlonowego treningu. Z jednej strony dlatego, że jestem w tym najsłabszy i sam...

Ten, w którym szukam i znajduję

Niedziela, 22 września, szukamPrzez osiem miesięcy 2013 roku żyłem w niesamowitym sportowym gazie. Jeden po drugim zrealizowałem kolejne cele, na endorfinowym haju płynęły mi...

Ten, w którym apetyt rośnie w miarę jedzenia

Na początku był chaos. Zaimponował mi Michaś tymi swoimi triathlonami i też zachciało mi się zostać człowiekiem z półżelaza. Na dobry początek z półżelaza,...

Ten, w którym Wielki Wyścig jest tuż-tuż, a Bo i ja...

Stało się. Kości zostały rzucone, miarka się przebrała, a naważone nawarzone piwo należy wypić. Do Wielkiego Wyścigu zostało kilka dni. Właściwie to już niedługo...

Ten, w którym się słucham

- Pobudka!- Nic z tego. Dziś nie wstajesz. Spać!- Trenerze, ale biegać mam. 20 km po lesie, z podbiegami.- W maju trenowałeś już ponad...

Ten, w którym na biwaku biegowym jestem… mistrzem rury

Już w jednej z pierwszych serii Maciek trzasnął wynik 20,21 sek., o prawie pół sekundy lepszy od mojego. Starałem się, ale mniej niż 0,2...

Ten, w którym zostaję Węgorzem

Pamiętacie Igrzyska Olimpijskie w Sygney w 2000 roku? To właśnie wtedy na olimpiadzie zadebiutował triathlon:) Ale ja nie o tym. Jednym z medialnych bohaterów...

Ten, w którym następuje triathlonowy przełom

PIĄTEKPobudka o 6:10. „Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje” – wolny tor na basenie. Pływam 35 minut i gdy już zaczynam zbierać się...

Ten, w którym jestem komandosem na piątkę

Nie bójcie się, mimo podobieństwa tytułów („Ten, w którym…”), tym razem komiksu nie będzie;)Do rzeczy: z rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie przeprowadzania sprawdzianu...

Czy amator potrzebuje badań wydolnościowych?

Prędzej czy później każdy uprawiający sport wytrzymałościowy (bieganie, kolarstwo, triathlon) spotka się z zachętą do zrobienia badań wydolnościowych. Ile razy zastanawialiście się, czy się...

Dobrze, że się ten styczeń skończył

Rok 2013 zacząłem z przytupem. Ponad 39 gorączki i ostra infekcja górnych dróg oddechowych zafundowały mi tygodniową przerwę we wszelkich treningach i „Sylwester z...

Sroki, ogony i inne takie, czyli plany na 2013

Ostatnio coraz częściej myślę o tym, że w swoim amatorskim uprawianiu sportu dochodzę powoli do pewnej ściany. Leszek pisał kiedyś o tym, że wielu...

Co motywuje mnie do treningów?

„Nie wiem, czy miałem już kogoś, kto tak szybko robiłby postępy.” – jedno proste zdanie wypowiedziane przez instruktora pływania i triathlonu sprawiło kilka dni...

Mój 2012 rok w sukcesach i porażkach

46 sekund dzieliło najszybszy i najwolniejszy kilometr przebiegnięty przeze mnie podczas 13. Poznań Maratonu. Tak moi mili, 14.10.2012 r. za czwartym razem udało mi...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!