Ten, w którym 1142 schody i 49 pięter to naprawdę dużo...

Mówili, by spokojnie zacząć. Doradzali, by nie biec, tylko iść co dwa kroki. Kazali mocno pracować rękoma i przyśpieszyć od 40 piętra. No to...

Ten, w którym nadchodzi godzina W (a właściwie R)

Towarzyska rozmowa z Bestią w ostatni weekend uświadomiła mi, że będzie to chyba najważniejszy start w moim życiu. ABN AMRO Marathon Rotterdam... Ciężar wyniku...

Czy amator potrzebuje badań wydolnościowych?

Prędzej czy później każdy uprawiający sport wytrzymałościowy (bieganie, kolarstwo, triathlon) spotka się z zachętą do zrobienia badań wydolnościowych. Ile razy zastanawialiście się, czy się...

Biegacz obieżyświat

Osiem miejscowości i cztery gminy - mieszkanie poza miastem ma taką zaletę, że niewielkim nakładem sił można sporo świata odwiedzić, a dziś pobiłem pod...

Ten, w którym bywa różnie

Zdarzają się Wam biegowe wahania nastroju? Jednego dnia poczucie, że forma rośnie i jest bosko, a innego totalnej beznadziei?Jest źleRozpoczynam czwartkowy trening – bieg...

Ten, w którym każdy miewa gorsze dni (lub miesiące)

„A znasz sportowca, któremu zawsze się chce? Który nie miewa kryzysów, który nigdy nie przerwał treningu, nie zszedł z trasy, nie miał trudnych chwil?”

Ten, w którym bieganie ssie, ale i tak je kocham

Nie chodziliśmy z Bartkiem do przedszkola. Kilka bloków dalej, na tym samym osiedlu, mieszkała ciocia Gienia (siostra babci od strony mamy), która...

Ten, w którym biegniemy po piwo

Nigdy nie ukrywałem, że lubię piwo. Owszem, odkąd świadomie uprawiam sport, to zwracam większą uwagę na to co, ile i kiedy jem oraz piję,...

Ten, w którym wszystko jest jasne

Zapowiadając Rotterdam Marathon (relacja kliku-kliku; przygotowania kliku-kliku) napisałem, że jeśli mój plan się powiedzie i złamię trzy godzinny, to będzie to mój ostatni maraton...

Ten, w którym do najlepszych trochę mi (na razie!) brakuje

W tym tygodniu w polskim pływaniu wydarzyły się dwie ważne rzeczy. Najpierw dowiedziałem się, że mogę pływać pięćdziesiątki grzbietem poniżej minuty (jak się postaram,...

Ten, w którym wcześnie wstajemy

Pobudki przed świtem to jedno z największych wyzwań w życiu triathlończyka. Wielu z nas przez prawie pół roku kilka razy w tygodniu wstaje przed...

Ten, w którym jojczę, ale mam amulety (dużo amuletów)

Przy obiedzie (to czas na ogarnięcie RSS-a) czytam u Ani i u Avy o przygotowaniach. O ostatnich dniach przed startem, końcowych tygodniach treningów (btw,...

Ten, w którym wracam do gry

Borówno poszło jak się patrzy, a po nim... pustka. Miałem coś takiego po Rotterdamie – misja wykonana, cel osiągnięty, poziom satysfakcji kosmiczny i... co...

Ten, w którym jestem komandosem na piątkę

Nie bójcie się, mimo podobieństwa tytułów („Ten, w którym…”), tym razem komiksu nie będzie;)Do rzeczy: z rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie przeprowadzania sprawdzianu...

INSTA KRASUS

3 002 Subskrybentów
Kliknij!