Ten z Lokomotywą Tuwima (droga do Roth – miesiąc pierwszy)

Zaczęło się. Od miesiąca, już z planem treningowym od Olgi, przygotowuję się do startu swojego życia – pełnego dystansu ironmana w Roth. Ani się...

Ten, w którym piekło zamarza, a ja się słucham (a przynajmniej...

Stało się. Rozpocząłem współpracę z trenerem! Kto śledzi moje konto na FB (zapraszam do polubienia: kliku-kliku), ten od jakiegoś czasu wie, że do najważniejszego...

Ten, w którym oswajamy trenażer

Jedni go kochają, a inni nienawidzą. No, tych innych jest chyba jednak statystycznie sporo więcej. Zima to tradycyjnie czas narzekania na kolarskie treningi na...

Ten z rocznym chłopcem i rozmową wychowawczą

Wracam. Emocje jak diabli. Tęskniłem za aktywnością fizyczną, za zmęczeniem, za reżimem treningowym. Za tymi mitycznymi endorfinkami. Nic dziwnego, że jaram się jak Rzym...

Ten, w którym nie po drodze mi z pływaniem

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty. To też nie diabeł rogaty. Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze. Miłość to żaden film w żadnym...

Ten ostatni oczami Pimpusia (Bydgoszcz Triathlon 2016)

Nic nie widzę. Kompletnie nic! Ciemność, czerń taka jak w czarnej dupie! Ten głupi Krasus zapakował mnie pod tri-strój i piankę zamiast wziąć jakoś...

Ten, w którym spełniamy marzenie Pimpusia

„Fetyszem może być cokolwiek. Na pewno będzie to gadżet. Niejaki Krasus, czyli Marcin Krasoń, jeździ na rowerze z towarzyszem - plastikowym stworem. Co z...

Ten, w którym pływanie jest spoko (KarkonoszMan 2016)

Pierwszy start w tri sezonie to zwykle swego rodzaju rozpoznanie. Ma pokazać, w którym miejscu jesteśmy, nad czym trzeba jeszcze popracować i czy obrana...

Ten z wizytą w Veloarcie po raz pierwszy

Jesienne popołudnie. Kolorowe liście nieśpiesznie opadają ludziom na głowy, chylące się ku zachodowi słońce przebija pomiędzy zabudowaniami warszawskich Bielan. Jesienny wiatr niesie dobiegające przez...

Ten, w którym ucieramy buraki (alfabet Buratlonu 2015)

A jak Artneo.pl – firma prezesa KS Niemaniemogę (patrz: Klub Sportowy Niemaniemogę) Suchego (patrz: Prezes), partner i sponsor imprez organizowanych przez MKona (patrz: MKonizm) i spółkę....

Ten, w którym jest najlepiej (Triathlon Przechlewo 1/2 IM)

„ZAMKNIJ SIĘ DZIWKO!” – zgromadzeni na początku trasy biegowej triathlonu w Przechlewie kibice musieli się mocno zdziwić słysząc z moich ust taki okrzyk. Miał...

Ten, w którym przegrywam zakłady, ale jest pięknie (VTS Chodzież 1/2...

I znów, absolutnie bez dwóch zdań, wychodzi na to, że w tym całym sporcie największą wartością są nie wyniki (nawet jeśli są świetne, bo...

Ten, w którym rozpoczyna się odliczanie (VTS Chodzież 2015)

W słuchawkach „Lose Yourself” Eminema, głowa rytmicznie się porusza, na rękach pojawia się gęsia skórka, a w środku energia aż buzuje. Siedzę przy biurku, piszę...

Ten, w którym granica bólu wędruje kawałek dalej

– O, Krasus. Startowałeś w weekend? – Cześć trenerze, nie. – A do Poznania jedziesz? – Nie, cisnę teraz ostre treningi na połówkę w Chodzieży, to mój...

INSTA KRASUS

2 658 Subskrybentów
Kliknij!