Sroki, ogony i inne takie, czyli plany na 2013

Ostatnio coraz częściej myślę o tym, że w swoim amatorskim uprawianiu sportu dochodzę powoli do pewnej ściany. Leszek pisał kiedyś o tym, że wielu...

Jaja jak berety!

Co oznacza „azymut odbierania” punktu X z punktu Y. Czy to po prostu azymut z punkty Y do X? A może azymut „odwrotny”, czyli...

Co motywuje mnie do treningów?

„Nie wiem, czy miałem już kogoś, kto tak szybko robiłby postępy.” – jedno proste zdanie wypowiedziane przez instruktora pływania i triathlonu sprawiło kilka dni...

Mój 2012 rok w sukcesach i porażkach

46 sekund dzieliło najszybszy i najwolniejszy kilometr przebiegnięty przeze mnie podczas 13. Poznań Maratonu. Tak moi mili, 14.10.2012 r. za czwartym razem udało mi...

BestBreathe – recenzja gadżetu dla biegaczy

Pamiętacie jak kilkanaście lat temu hitem podwórek były plastry na nos, które unosząc nieco nozdrza ułatwiały oddychanie? Oczywiście, że ja też taki miałem! Furory...

Funex Orient, czyli 12,5 godz. napierania po Kielecczyźnie

Jest towarzysko. I jak zawsze w takich sytuacjach rozluźnienie sprawia, że nie zauważamy ścieżki prowadzącej do jaskini i wylatujemy w miejscowości Zalejowa. Szczyt głupoty,...

Plecak do biegania Quechua Trail 10 Team – recenzja

Ani się obejrzałem, a od ostatniego wpisu na blogu minęły dwa tygodnie! Dużo teraz mam zajęć (nauka pływania nie jest taka prosta…), a krótkie...

XXIV Bieg Niepodległości – 42:18 na zakończenie sezonu

Jakoś nie idzie. 100 czy 200 metrów za nawrotką wyprzedza mnie niepozornie wyglądająca dziewczyna. „O nie, nie dam się!”. Ruszam za nią. Zrównujemy się...

Biec dalej na Fejsie

Czasem chciałbym Wam coś napisać, ale to tylko kilka zdań i wydaje mi się za krótkie na blogonotkę. Uznałem, że warto do takich celów...

Do trzech razy sztuka. 3:28:43!

Prawie 17 (siedemnastu!!!) kibiców miałem na trasie 13. Poznań Maratonu. Niektórzy pojawili się nawet dwukrotnie:) Krzyczeli, przybijali piątki, w umówionych miejscach przekazywali żele energetyczne...

Dieta biegacza: ciastka owsiane z bakaliami

Żeby nie było na blogasku zbyt nudno, czasem będę na niego wrzucał rzeczy tylko pośrednio związane ze sportem. Zaczniemy od czegoś smacznego i zdrowego:...

Jest moc i nowa życiówka na dychę

Ależ mi brakowało endorfin! Tydzień biegania to jak dla mnie zdecydowanie za długo. Po Maratonie Warszawskim złapało mnie solidne przeziębienie, więc do piątku z...

34. Maraton Warszawski po mojemu

Na liczniku mam 23 km, czuję się bardzo dobrze i mam kilka sekund zapasu w stosunku do wymarzonego 3:30. I w tym momencie czuję,...

Najwięksi Bohaterowie Narodowego

Jeden obraz zamiast tysiąca słów.Patrząc na to naprawdę się wzruszyłem.Obszerniejsza relacja z 35. 34. Maratonu Warszawskiego dziś wieczorem, nowa życiówka jest (3:36:36), ale czuję...

Mój pakiet startowy na 34. Maraton Warszawski

Zainspirowany wpisem Leszka także postanowiłem pokazać, w czym pobiegnę niedzielny 34. Maraton Warszawski. Łatwiej będzie się zlokalizować w tłumie (to dla koleżanek/kolegów biegaczy) na starcie,...

U stóp północnej ściany Eigeru

Od jakiegoś czasu nieodłącznym elementem mojego ekwipunku na każdy wyjazd są buty biegowe. Znajduję na nie miejsce w torbie zarówno na wypady weekendowe, jak...