A miało być tak pięknie… (zamiast relacji z DYMNO)

A miało być tak pięknieMiało nie wiać w oczy nam...Plany:Piątek to zwykle dzień pakowania i przedstartowej ekscytacji. Nadchodzi pogorszenie pogody, więc chyba długa koszulka...

Czołówka do biegania: Outdoor Pro Luxeon Rebel Led vs Petzl Tikka...

Jakże genialnym krokiem homo sapiens było pierwsze przytroczenie źródła światła do głowy wie każdy, kto choć raz po ciemku rozbijał namiot albo... biegał po...

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem – Harpagan-43

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałemWielkim lasem szedłem, nocy nie przespałemNa pewno znacie ten fantastyczny hicior disco-polo z czasów, gdy ten rodzaj plumkania określano jeszcze per...

Mierz siły na zamiary – Dbam o Zdrowie Łódź Maraton

Jeszcze w czwartek i piątek byłem przekonany, że ten wpis będzie miał tytuł „Mądry Polak po szkodzie”. Jak ostatni głupek, na 5 dni przed...

Apetyt rośnie w miarę jedzenia: 1:39:19 w półmaratonie

Około 3 km przed metą łapie mnie kryzys. Wiejący na Wisłostradzie wiatr mocno utrudnia bieg, sił coraz mniej, mięśnie i ścięgna działające na najwyższych...

Rajd Dolnego Sanu, czyli wchodzimy na wyższy level PMNO

17. miejsce z czasem 7:59 w Rajdzie Dolnego Sanu to na razie najlepszy dla mnie wynik w Pieszych Maratonach na Orientację na dystansie 50...

Zakupy: nowe buty i plecak do biegania

Dziś będzie krótko, ale konkretnie.Jako że moje stare Asicsy dopełniają już żywota, zostałem zmuszony do szybkiego zakupu nowych butów do biegania. Był pośpiech, bo...

W czym biegać i jak słuchać muzyki?

Jak się ma niewielu czytelników, to trzeba o nich dbać. Pod jednym z poprzednich wpisów Ynka zapytała o strój biegowy dla początkujących oraz o...

Biegacz obieżyświat

Osiem miejscowości i cztery gminy - mieszkanie poza miastem ma taką zaletę, że niewielkim nakładem sił można sporo świata odwiedzić, a dziś pobiłem pod...

Jezioro zimowym przyjacielem biegacza

W weekend dwa tygodnie temu zaprzyjaźniłem się z jeziorami w zimowym wydaniu. W piątek zrobiłem sobie na nim trening biegowy, w sobotę biegałem wokół...

Jurij Gagarin Sta-lin, Sta-lin…, czyli zimowa masakra na Skorpionie

Ponad 12 godz. przedzierania się przez zaśnieżone pola, lasy i wąwozy na własne życzenie. Udziału w XI Ekstremalnej Imprezie na Orientację Skorpion 2012 nie...

Na początek

XI Ekstremalna Impreza na Orientację Skorpion 2012 była dla mnie tak wielkim przeżyciem i niesamowitym doświadczeniem, że musiałem się nim podzielić z kilkoma osobami....