Strona główna Tagi Trening

Tag: trening

Ten o chudych cyborgach (których zresztą nie ma)

Borman (bardzo pozdrawiam i bardzo kibicuję powrotowi!) pisał kiedyś, że nie ma grubych cyborgów. To fakt. Prawda jest jednak taka, że chudych też nie....

Ten z życiem przed trajlonem (droga do Roth – miesiące czwarty...

Do podsumowania każdego kolejnego miesiąca przygotowań do debiutu w Roth wpisuję do tabelki wykonane i niewykonane treningi. Ze względu na czasowe niedostatki nie było...

Ten z czterdziestoma wagonami (droga do Roth – miesiąc trzeci)

Styczeń był wyjątkowym miesiącem trenowania, bo obejmował urlop. Tydzień na Teneryfie nie oznaczał oczywiście siedmiu dni leżenia plackiem na plaży, bo to nie w...

Ten z porankiem, co niech go dunder świśnie

Zwróciliście kiedyś uwagę na siebie podczas ciężkiego treningu powtórzeniowego? Na przykład takie dziesięć minutówek z minutową przerwą, a te minutówki są naprawdę bardzo, bardzo,...

Ten, w którym następuje PSTRYK!

W planie treningowym było 16 km pierwszego zakresu. Najdłuższy póki co trening biegowy w rozpisce, choć jako niepokorny zawodnik sam kilka dłuższych już robiłem...

Ten z belkami pod kołami (droga do Roth – miesiąc drugi)

Jeden trening odpuściłem, bo zapomniałem kąpielówek na basen (a na dodatek mi się niemożebnie nie chciało, głowa miała tego dnia za ciężko), a dwa...

Ten z Darumą i treningiem, który musi zostać odbyty

Obudziłem się niewyspany. Zmęczony. Z bólem głowy. Czasem tak jest, że życie przygniata. Ostatnie, na co miałem ochotę, było wyjście na trening biegowy. Dawno tak...

Ten, w którym piekło zamarza, a ja się słucham (a przynajmniej...

Stało się. Rozpocząłem współpracę z trenerem! Kto śledzi moje konto na FB (zapraszam do polubienia: kliku-kliku), ten od jakiegoś czasu wie, że do najważniejszego...

Ten, w którym oswajamy trenażer

Jedni go kochają, a inni nienawidzą. No, tych innych jest chyba jednak statystycznie sporo więcej. Zima to tradycyjnie czas narzekania na kolarskie treningi na...

Ten z rocznym chłopcem i rozmową wychowawczą

Wracam. Emocje jak diabli. Tęskniłem za aktywnością fizyczną, za zmęczeniem, za reżimem treningowym. Za tymi mitycznymi endorfinkami. Nic dziwnego, że jaram się jak Rzym...

Ten, w którym dzień konia nie jest przypadkowy

„Ale miałeś dzień konia na Półmaratonie Warszawskim”, „Miałeś dobry dzień na Rzeźniku!” – takie zdania usłyszałem w ostatnich miesiącach kilka razy. I nie za...

Ten, w którym warto mieć towarzystwo

„Przesadziliśmy...” wysapał M. gdy na 200 metrów przed końcem zaplanowanej trasy kolarskiej zatrzymało nas czerwone światło. Miał rację. To miały być dwie godziny spokojnego kręcenia...

Ten, w którym zyskuję osiem sekund

„Świadomość własnych niedostatków to klucz do rozwoju.” – wiem, że nie wszystkim podobała się książka Chrissie Wellington „Bez ograniczeń”, ale u mnie trafiła na takie dni, że...

Ten, w którym w środę warto być na Agrykoli

Przez lata nie bywałem na „Warszawskim Iten”. Kilometrówki biegałem na asfalcie niedaleko domu, blisko miałem też 200-metrowy stadionik przy szkole, więc 200-tki czy 400-tki robiłem...

INSTA KRASUS

2 891 Subskrybentów
Kliknij!